Mężczyźni też używają kremów

Do niedawna większość kosmetyków zarezerwowana była dla kobiet, tylko one używały kremów, maseczek, odżywek, dezodorantów, balsamów i oczywiście kosmetyków do makijażu. Mężczyźni w swoich kosmetyczkach mieli w zasadzie tylko kremy do golenia. Od jakiegoś czasu na szczęście ta sytuacja się zmienia. Sporo mężczyzn od dawna wiedziało, do czego służy dezodorant i dlaczego warto go używać, zdawało sobie sprawę, że szare mydło raz na tydzień to za mało i że zęby myje się codziennie. Ale byli oni w mniejszości, a jeśli w dodatku nie byli tak zwanymi inteligentami, patrzono na nich krzywo i mówiono, że są zniewieściali. To właśnie potomkowie tych szyderców są dziś tymi odludkami w autobusach czy innych środkach komunikacji miejskiej, którzy zatruwają powietrze innym pasażerom, bo nadal wyznają pogląd, że antyperspiranty uwłaczają ich męskości. Młode pokolenie mężczyzn, którzy dbali o siebie, jeszcze kilka lat temu chodziło z łatką mężczyzn metroseksualnych. Dzisiaj już nikt się nie dziwi, gdy mężczyzna w drogerii prosi o krem do twarzy przeznaczony dla mężczyzn. Coraz więcej powstaje takich produktów, bo przecież jasne jest, że skóra kobiety i mężczyzny zbudowana jest nieco inaczej i wymaga innego rodzaju pielęgnacji. Salony kosmetyczne też otwierają swoje drzwi dla mężczyzn. Do niedawna do kosmetyczki chodzili tylko młodzi chłopcy z problemami trądzikowymi, dzisiaj to normalne, że dorosły mężczyzna umawia się na zabieg na twarz czy szyję.

Designed for canvas art in Collaboration with Top radio stations and corporate offices and motivational quotes
error: Content is protected !!